Tamtej nocy zrobili to jeszcze parę razy. Relacje między kuzynostwem zacieśniły się od wtedy tak, jak jeszcze nigdy wcześniej.
Pogoda nam nie sprzyjała, było pochmurno i zapowiadało się na deszcz. Mieliśmy jednak nadzieję, że zdążymy dotrzeć do naszego schronienia, zanim się rozpad